W centrum dystrybucyjnym Amazona w niemieckim Bad Hersfeld 30 marca w nocy rozpoczął się strajk.
Od stanowisk pracy odeszli też pracownicy w centrach w Koblencji oraz w Rheinbergu i Werne. To kolejna próba związków zawodowych nakłonienia kierownictwa koncernu do negocjacji w sprawie nowych taryf
i stawek godzinowych dla niemieckich pracowników.
Związek zawodowy Verdi domaga się zmiany taryf płac w firmie. Związki zawodowe podkreślają, że system pracy w Amazonie opiera się na: niskiej płacy, permanentnej presji na wyniki oraz kontraktach czasowych.
Źródło: dlahandlu.pl






























