Celnicy skonfiskowali dwa kontenery znalezione pod koniec maja. Wewnątrz znajdowało ponad tysiąc kartonowych pudeł z danymi klientów, którzy założyli konta w zagranicznych bankach, aby uniknąć płacenia podatków.
Przynajmniej część tych danych pochodzi z działającej na Kajmanach filii szwajcarskiego banku Coutts, spółki córki brytyjskiego Royal Bank of Scotland (RBS). Ładunek miał trafić z Hamburga do Genewy.
Rzeczniczka Coutts potwierdziła, że obecnie odbywa się „transport dokumentów z Kajmanów do centralnej bazy danych” oraz że „jest to normalna procedura”. Bank współpracuje obecnie z niemieckimi władzami, aby przejęte dokumenty jak najszybciej ruszyły w dalszą drogę – podkreśliła.
Sprawą zajmuje się prokuratura i służba celna w Duesseldorfie.
Źródło: PAP






























