Koncepcja ULEZ zakłada, że nowymi przepisami objęte będą wszystkie pojazdy jeżdżące w centralnej strefie (London Congestion Charge Zone). Ograniczenia będą dotyczyć także dużych samochodów dostawczych
i minibusów, nawet jeżeli napędzane są silnikami Diesla z normą emisji Euro-6, zarejestrowanymi od
1 września 2016 r.
Wymaga to od środków transportu towarowego i innych rodzajów transportu spełniania nowych norm emisji, 24 godziny na dobę, siedem dni tygodnia lub wnoszenia odpowiedniej opłaty codziennej.
Stowarzyszenie Transportu Towarowego (FTA) odpowiedziało, że jest świadome tego wyzwania. Jednak ze względu na krótki termin proponuje, aby był to cel maksimum, a nie jednoznacznie obligatoryjny
i obowiązywał na terenie obecnego centrum Londynu.
Mniejsze pojazdy nie spełniające norm będą musiały uiszczać 12,5 funta opłaty specjalnej, a ciężarówki, autobusy i autokary – także z silnikami Euro-6, zarejestrowane od 2014 r. – 100 funtów.
W ocenie niezależnych ekspertów, wiele firm krajowych w Londynie ma większą zdolność i gotowość do zastępowania starszych pojazdów nowymi, niż w innych miastach i regionach. Jednak zmiany przepisów uderzą najbardziej w małe przedsiębiorstwa i firmy eksploatujące pojazdy specjalistyczne.
Źródło: wnp.pl






























