Docklands Light Railway (DLR), nowoczesny i w pełni zautomatyzowany system lekkich pojazdów szynowych, zostanie wyposażony w nowy tabor. Londyński przewoźnik przymierza się do przeprowadzenia dialogu technicznego dla producentów taboru kolejowego. Planowane zakupy odmłodzą flotę pojazdów DLR i poprawią punktualność. Mają za zadanie również zwiększyć poziom zadowolenia pasażerów.
Jeszcze kilka lat temu w ciągu roku kolej DLR przewoziła rocznie około 60 mln pasażerów. W tej chwili jest to około 110 mln pasażerów rocznie, z tendencją wzrostową. Szacuje się, że w kolejnych latach podróżnych będzie przybywać o mniej więcej 8% rocznie. Nowy tabor będzie potrzebny przede wszystkim po to, by wyjść naprzeciw prognozom potoków pasażerskich. Zakupy są jednak niezbędne z innego ważnego powodu: dotychczasowy tabor DLR jest już przestarzały, ponieważ jego wiek sięga 25 lat. DLR chce obniżyć koszty eksploatacji i utrzymania pojazdów, dlatego myśli poważnie o zakupach.
Zarządcy transportu zależy na ograniczeniu zużycia energii oraz na maksymalizacji przestrzeni pasażerskiej na pokładzie pociągu – to dwa główne wymogi, w sprawie których będą prowadzone rozmowy w związku z planowanymi spotkaniami z przedstawicielami branży.
Planowany dialog techniczny ma za zadanie zebrać informacje na temat tego, jakie produkty i rozwiązania technologiczne są w tej chwili dostępne na rynku tego typu taboru kolejowego. Z dotychczas przedstawionych informacji wynika, że DLR chce zakupić od 40 do 50 pociągów.
Docklands Light Railway to system automatycznie sterowanych pociągów obsługujących obszar wschodniego Londynu.
Źródło: transport-publiczny.pl






























