We wręczaniu łapówek miała brać udział brazylijska firma brookerska Gandra Brokerage, która według mediów miała przekazywać łapówki do Paulo Roberta Costy z Petrobrasu, który jest osobą decyzyjną w zakresie kontraktacji.
Maersk odpiera wszelkie oskarżenia, negując jakiegokolwiek niedozwolone kontakty ze wskazaną osobą jednocześnie argumentując, że korzystanie z pośrednictwa brokera przy zdobywaniu kontraktów jest codzienną praktyką w shippingu.
Źródło : PortalMorski.pl






























