Maersk Line nie poinformował jednak jednoznacznie, ile kontenerowców planuje kupować spółka. Obecnie ma ich ponad 560, ich łączne zdolności przewozowe przekraczają 2,7 mln TEU (kontenerów dwudziestostopowych).
Z takim potencjałem Maersk Line ma około 20 proc. udział w transporcie towarów w kontenerach na najbardziej ruchliwych trasach między Azją a Europą. Jej udział w światowym rynku kontenerowym wynosi około 15 procent.
Branża kontenerowa od czasu kryzysu gospodarczego w 2008 roku nadal jednak cierpi na przewagę nadmiaru podaży mocy przewozowych nad popytem. Jest to jednym z głównych powodów, że wielu armatorów operujących na liniach Azja – Europa notuje straty.
Na świecie, spośród 15 największych przedsiębiorstw żeglugowych tylko cztery z nich uzyskały
w pierwszym półroczu br. zysk. Najbardziej dochodowy jest Maersk Line, dzięki m.in. realizowanemu programowi restrukturyzacji, ale także eksploatacji największej liczby, największych statków, które przyczyniają się do obniżki kosztu transportu przypadającego na 1 TEU.
Źródło: portalmorski.pl






























