„Najwłaściwszą drogą dla mnie jest wzięcie na siebie odpowiedzialności i podanie się do dymisji” – powiedział polityk.
Do katastrofy Sewolu doszło w nocy z 15 na 16 kwietnia 100 km od południowo-zachodnich wybrzeży Korei Południowej. Na pokładzie statku znajdowało się ponad 470 pasażerów, w tym uczniowie jadący na wycieczkę. 110 osób zostało uznanych za zaginione. Oficjalna liczba ofiar śmiertelnych to 187 osób.
Wcześniej zatrzymano wszystkich 15 członków załogi promu.
Źródło : PAP






























