Samochody autonomiczne to nie science fiction

0
288

Znane z komiksów i filmów o superbohaterach samojezdne auta mogą wkrótce stać się rzeczywistością. Pierwsze przejazdy pojazdów autonomicznych po drogach publicznych już za nami. Rozwiązanie daje nadzieję na uzyskanie znaczących oszczędności w branży TSL, budzi jednak również poważne wątpliwości związane z bezpieczeństwem ruchu drogowego.

W latach dziewięćdziesiątych triumfy święcił emitowany przez telewizję Polsat serial „Nieustraszony”. Znany polskiej publiczności ze słonecznego patrolu David Hasselhoff walczył w nim z przestępczością w asyście mówiącego, myślącego i samodzielnie jeżdżącego samochodu do zadań specjalnych. Śledząc z zapartym tchem przygody tego duetu, mało kto zastanawiał się nad skutecznością systemu automatycznego unikania kolizji, w który wyposażony był bohaterski pojazd czy kwestią odpowiedzialności za wyrządzone przez niego szkody. Dziś, kiedy rozwiązania jeszcze 20 lat temu uznawane za science fiction stają się rzeczywistością, pytania te stają się aktualne jak nigdy dotąd.

Tempo przyrostu liczby aut poruszających się po drogach dalece przekracza możliwości rozwoju infrastruktury. Przewiduje się, że natężenie ruchu kołowego samochodów ciężarowych w Niemczech wzrośnie do roku 2030 o 39 procent. W związku z tym, potrzebne staje się rozwiązanie, które pozwoli zoptymalizować ruch pojazdów i rozładować coraz bardziej zatłoczone jezdnie. Według wielu ekspertów, odpowiedzią jest wdrożenie na szeroką skalę pojazdów autonomicznych. Wyniki pierwszych testów są optymistyczne.

Pierwsze trasy AGV w przestrzeni publicznej…

Pojazdy sterowane automatycznie, nazywane w świecie AGV (od angielskiego Automated Guided Vehicle), z powodzeniem wykorzystywane są na liniach produkcyjnych i w magazynach, gdzie ruch pieszych może być ściśle kontrolowany. Według Międzynarodowego Zrzeszenia Robotyki, sprzedaż tego typu urządzeń w 2013 roku była o 70% wyższa niż w 2012 r. Według szacunków organizacji, w najbliższych latach należy spodziewać się dalszych wzrostów.

Coraz śmielej wykorzystuje się analogiczne rozwiązania również w przestrzeni publicznej. I tak, niemieckie przedsiębiorstwa branży automotive testują zautomatyzowany transport samochodów osobowych pomiędzy halami produkcyjnymi magazynami buforowymi oddalonymi zwykle o kilka kilometrów. Na podstawie pierwszych wdrożeń można sądzić, że rozwiązanie pozwala ograniczyć liczbę kolizji oraz przynosi znaczące oszczędności na kosztach pracy kierowców przeprowadzających samochody.

Z kolei Instytut Fraunhofera opracował wraz z firmą Serva Transport Systems automatyczne „mini-lawety”, wyręczające kierowców w parkowaniu. Rozwiązanie, zaimplementowane między innymi na lotnisku Düsseldorfie, nie tylko oszczędza czas klientów, ale również przestrzeń potrzebną na „magazynowanie” ich samochodów . Zautomatyzowanie procesu manewrowania pozwoliło na zwiększenie efektywności wykorzystania miejsc parkingowych o 40%.

Firma Daimler poszła o krok dalej, prezentując na międzynarodowej Wystawie Pojazdów Użytkowych w Hanowerze w 2014 roku prototyp ciężarówki jutra. Wykorzystując czujniki radarowe, kamery stereo, oryginalne mapy cyfrowe oraz system rozpoznawania środowiska, Mercedes Future Truck 2025 wykonał próbny przejazd z prędkością 80 km/h prawym pasem autostrady A14 w pobliżu Magdeburga. Kierowca przejmował jednak kontrolę nad pojazdem podczas manewru wyprzedzania oraz przy zjeździe z drogi szybkiego ruchu. Choć technologia nie jest jeszcze w pełni doskonała, kryje się za nią ogromny potencjał. Według szacunków DHL Customer Solutions & Innovation, dzięki zsynchronizowanej jeździe ciężarówek w kolumnie można o 40% zmniejszyć łączne koszty za kilometr. Oszczędności wynikają za zmniejszenia emisji CO2 oraz zużycia paliwa dzięki redukcji oporów powietrza.

Prowodyrem nurtu Self-Driving-Car jest jednak firma Google. Internetowy potentat przedstawił pierwszy model pozbawionego kierownicy i pedałów, w pełni autonomicznego samochodu. Końcowe testy prototypu przewidziane są na bieżący rok. Przeprowadzone dotychczas testy wskazują, że cel Google’a jest na wyciągnięcie ręki. Technologia umożliwiająca kierowcy surfowanie po Internecie w czasie jazdy jest już na wyciągnięcie ręki. Niestety, nie istnieją jeszcze akty prawne sankcjonujące takie zachowanie uczestnika ruchu.

…i pierwsze obawy związane z ich wykorzystaniem

Brak gotowych rozwiązań kwestii odpowiedzialności za prowadzenie pojazdu, którego de facto nikt nie prowadzi, to nie jedyny kłopot dotyczący wdrożenia AGV w ruchu drogowym. Krytycy rozwiązania wiążą duże obawy również z sytuacją, w której prowadzone automatycznie samochody będą korzystać z dróg użytkowanych jednocześnie przez „żywych” kierowców. Najbardziej korzystne z punktu widzenia zużycia paliwa formacje długich kolumn ciężarówek mogą rozpraszać „ludzkich” uczestników ruchu i prowadzić ich do niebezpiecznych zachowań. Nie wiemy, jak działające w oparciu o ściśle określone algorytmy maszyny poradzą sobie z naszą organiczną nieobliczalnością.

Wdrożenie AGV w transporcie ciężkim rodzi również pewien nieoczywisty problem. Cichym założeniem funkcjonowanie procesów logistycznych jest dziś koordynacja przez kierowcę załadunku, rozładunku towaru. Automatyczne TIR-y wymuszą zmianę tego pradaygmatu. Na domiar złego, wydaje się że koszt kompletu niezbędnych do bezpiecznej jazdy czujników, procesorów i oprogramowania (które w dużej mierze jeszcze nie powstało) w aktualnej sytuacji jest zbyt duży, by można było wprowadzić rozwiązanie do seryjnej produkcji.

Naturalną dla naszej epoki koleją rzeczy jest jednak upowszechnianie technologii, które jeszcze niedawno wydawały się należeć do domeny science fiction. Kwestią czasu jest wprowadzenie na szeroką skalę technologii AGV w intralogistyce, transporcie osobowym i w przewozie towarów. Tylko wyglądać nam, kiedy na ulicach zapanują – tak jak dwadzieścia lat temu naszą wyobraźnią – inteligentne, „nieustraszone” samochody.

Źródło: STILL

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułCzeski tramwaj na baterie w Seattle
Następny artykułPaczkomaty atrakcją targów Click&Collect Show
Portallogistyczny.com to innowacyjny serwis poświęcony bieżącym wydarzeniom i najnowszym trendom w logistyce. Dostarczamy aktualnych informacji gospodarczo-politycznych z kraju i ze świata, tłumacząc ich wpływ na rynek logistyczny. Nasi eksperci na bieżąco komentują aktualne wydarzenia, dostarczając Państwu najbardziej wiarygodną i użyteczną wiedzę.

BRAK KOMENTARZY