Kierowcy londyńskich autobusów, zrzeszeni w największym związku zawodowym Unite, przeprowadzili
w czwartek pierwszy z trzech, zaplanowanych na luty, 24-godzinnych strajków.
Powodem protestu są różnice w wynagrodzeniach kierowców zatrudnionych przez poszczególne spółki.
To z kolei wynika z kontraktów podpisywanych przez każdą spółkę osobno z władzami miasta.
Według związkowców stawki dla kierowców między poszczególnymi spółkami różnią się nawet o 3 funty
za godzinę; wynoszą od 9,3 do 12,3 funta.
Związkowcy domagają się ujednolicenia wynagrodzeń dla kierowców niezależnie od zatrudniającej ich spółki.
Strajk kierowców spowodował paraliż komunikacyjny w dużej części miasta, przede wszystkim w centrum Londynu. Według Transport for London, bez utrudnień działa zaledwie około 40 spośród niemal
700 londyńskich linii autobusowych.
Źródło: wnp.pl






























