Duże linie lotnicze jak Southwest, Alll Nippon, Emirates mają swoich przedstawicieli w zakładach Boeninga przyglądających się produkcji ich maszyn. Co ma zrobić mniejsza linia lotnicza nie posiadająca tak wykwalifikowanej kadry i finansów, np. LOT?
Naprzeciw potrzebom mniejszych graczy zamawiających tylko kilka sztuk B787, wychodzi Lufthansa Technik. Firma należy do niemieckiego giganta lotniczego i zajmuje się przeglądami, nadzorami technicznymi, naprawami i utrzymaniem floty Lufthansy.
W zakładach Boeninga w Seattle pracuje 15 ekspertów z Technika nadzorując montaż maszyn dla niemieckiego operatora lotniczego. Od przyszłego roku będą świadczyć usługi nadzoru nad produkcją dla innych firm lotniczych.
Źródło: Businesweek






























