W Niemczech uruchomiono Energiepark Mainz – wytwórnię wodoru czerpiącą energię z pobliskich elektrowni wiatrowych. Fabryka będzie w stanie zaspokoić zapotrzebowane na wodór 2 tys. samochodów na ogniwa paliwowe. Budowa wytwórni trwała rok i kosztowała 17 mln euro.
Inwestycja była możliwa, dzięki współpracy spółki komunalnej Stadtwerke Mainz AG, producenta gazów przemysłowych Linde Group, firmy Siemens i Uniwersytetu Nauk Stosowanych RheinMain. Część produkowanego w wytwórni wodoru będzie zaopatrywać publiczne stacje tankowania, których w Niemczech jest dziś kilkanaście ale wciąż powstają nowe. Energiepark Mainz będzie produkował ok. 200 ton wodoru rocznie, co nie stanowi jeszcze maximum jego możliwości produkcyjnych. Taka ilość wystarczy dla 2 tys. aut, przy średnim przebiegu 10 tys. km rocznie.
Wytwórnia będzie czerpała energię głównie z pobliskich elektrowni wiatrowych.
Otwarcie Energiepark Mainz poprzedza wprowadzenie na niemiecki rynek Toyoty Mirai, pierwszego na świecie seryjnego auta na wodorowe ogniwa paliwowe. Mirai to sedan średniej wielkości napędzany silnikiem elektrycznym o mocy 154 KM. Źródłem zasilania są wodorowe ogniwa paliwowe, w których wodór łączy się z tlenem. W wyniku reakcji uwalnia się energia i powstaje czysta woda. Samochód wyposażony jest także w niewielki zestaw baterii niklowo-metalowo-wodorkowych oraz układ odzyskiwania energii z hamowania.
Tankowanie dwóch wysokociśnieniowych zbiorników wodoru trwa 3 minuty. Samochód ma zasięg 502 km na jednym tankowaniu. Zużywa energię odpowiadającą spalaniu 4,2 l benzyny na 100 km. Rozpędza się maksymalnie do 180 km/h, a 100 km/h osiąga w 9 s.
Energiepark Mainz udowadnia, że najbardziej przyszłościową metodą pozyskiwania wodoru jest elektroliza wody z wykorzystaniem energii odnawialnej.
Źródło: wnp.pl






























