Astro Teller, jeden z inżynierów pracujących w Google X potwierdza, że faktycznie eksperymentowano z tym pomysłem, jednakże nie oznacza to, że wkrótce porzucimy samochody i zaczniemy latać jak ptaki. Okazuje się, że taki odrzutowy plecak jak na razie jest ślepą uliczką. Przede wszystkim posiada bardzo nieefektywny napęd, który spala ogromne ilości paliwa i na jednym galonie (3,78 litra) przeleciałby jedynie 400 metrów. Poza tym jest niezwykle głośny.
Oczywiście nie oznacza to, że pomysł, który obecnie wydaje się pomyłką, za rok czy dwa nie powróci na deski kreślarskie, bo właśnie trwają prace nad technologią, która pozwala wyeliminować poprzednie wady.
Źródło : Technowinki.pl






























