Szef Airbusa krytykuje Niemcy

0
161

– Gdy chodzi o politykę obrony i bezpieczeństwa, to co rząd Niemiec mówi i ci robi to dwie różne rzeczy — oświadczył prezes Tom Enders.

Minister gospodarki Niemiec, Sigmar Gabriel, który zamierza zaostrzyć reguły eksportu broni do stref mających problemy z bezpieczeństwem powiedział w sierpniu, że przyszłość niemieckiego przemysłu zbrojeniowego leży w konsolidacji z europejskimi odpowiednikami. Sceptycznie jednak odnosi się do planowanego związania się producenta czołgów i pojazdów opancerzonych Krauss-Maffei z francuskim konkurentem Nexter, bo zamiast tego wolałby wyłącznie niemieckie partnerstwo z KMW i Rheinmetall.

Ponadto Berlin blokuje kontrakt europejskiego producenta rakiet MBDA na dostawę Katarowi i innym krajom Zatoki Arabskiej pocisków przeciwpancernych Milan ER, bo nie chce dać zgody na transfer podzespołów z Niemiec do Francji — twierdzą osoby z resortu obroty. O blokowaniu tego kontraktu podały też dzienniki „Les Echos” i „La Tribune”. Niemcy hamują też realizację kontraktu Renaulta z jednym z krajów Zatoki na transportery opancerzone VAB Mark 3.

Airbus ma 37,5 proc. udziałów w MBDA, pozostałymi udziałowcami są Finmeccanica i BAE Systems.

– Pojawia się wiele szczytnych przemówień o konieczności większej współpracy i konsolidacji europejskiego sektora obronnego, ale od dziesięcioleci współpracę niemiecko-francuską traktuje się siekierą — stwierdził Enders. Wcześniej mówił, że surowsze reguły eksportowe mogą spowodować likwidację miejsc pracy w Niemczech.

Teraz dodał, że zamiary Berlina mogą utrudnić postęp na szczeblu europejskim. — Który europejski rząd zechce pracować przy istotnych projektach obronnych z Niemcami w przyszłości? Jak takie jednostronne, populistyczne podejście pomoże wypracować wspólną europejską politykę obrony i bezpieczeństwa? — pyta.

Resort gospodarki odpowiedział na to, że będzie kontynuować restrykcyjną politykę eksportu broni. „Przestrzeganie praw człowieka ma duże znaczenie, gdy dotyczy decyzji o eksporcie, niezależnie od tego, jaki kraj jest odbiorcą. Ma to również zastosowanie w eksporcie niemieckich części” — stwierdził w komunikacie.

Źródło: Rzeczpospolita.pl

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKonflikt na Wschodzie a branża motoryzacyjna
Następny artykułPorty azjatyckie zakorkowane
Portallogistyczny.com to innowacyjny serwis poświęcony bieżącym wydarzeniom i najnowszym trendom w logistyce. Dostarczamy aktualnych informacji gospodarczo-politycznych z kraju i ze świata, tłumacząc ich wpływ na rynek logistyczny. Nasi eksperci na bieżąco komentują aktualne wydarzenia, dostarczając Państwu najbardziej wiarygodną i użyteczną wiedzę.

BRAK KOMENTARZY