Koniec z kominówką. Wynagrodzenie prezesa spółki wzrośnie na kontrakcie menedżerskim dwu-, a być może nawet trzykrotnie. Zarobki pilotów i stewardes spadną o jedną czwartą.

Z jednej strony Ministerstwo Skarbu Państwa mówi o trudnej sytuacji finansowej przedsiębiorstwa i szykuje się do wypłacenia mu 200 mln zł – kolejnej raty pożyczki ratunkowej. A z drugiej zezwala na podwyższenie wynagrodzeń zarządu, uwalniając go spod rygorów tzw. kominówki.

Do tej pory prezes Sebastian Mikosz – jak wszyscy jego poprzednicy i inni członkowie zarządu – podlegał ustawie kominowej. Ta ogranicza wynagrodzenia szefów spółek państwowych do sześciokrotności średniej pensji brutto w sektorze przedsiębiorstw, czyli obecnie ponad 24 tys. zł brutto. Po ponad roku urzędowania dostanie dużo więcej. Jeszcze w lutym walne zgromadzenie akcjonariuszy LOT przeniosło kompetencje dotyczące ustalania zasad wynagradzania zarządu na radę nadzorczą. Pod koniec kwietnia rada zgodziła się, by prezes wraz z innymi członkami zarządu przeszli na kontrakty menedżerskie.

Źródło : Dziennik Gazeta Prawna

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułA4 jako wojskowe lotnisko
Następny artykułW Świnoujściu brakuje miejsc na przeładunek
Portallogistyczny.com to innowacyjny serwis poświęcony bieżącym wydarzeniom i najnowszym trendom w logistyce. Dostarczamy aktualnych informacji gospodarczo-politycznych z kraju i ze świata, tłumacząc ich wpływ na rynek logistyczny. Nasi eksperci na bieżąco komentują aktualne wydarzenia, dostarczając Państwu najbardziej wiarygodną i użyteczną wiedzę.

BRAK KOMENTARZY