– Lotnisko cywilne to jedna z najważniejszych inwestycji prorozwojowych w historii naszego miasta. Swoiste „okno na świat”, które uatrakcyjnia Radom w oczach inwestorów i jest szansą dla rozwoju gospodarczego całego regionu – powiedział prezydent Andrzej Kosztowniak.
Uruchomienie lotniska poprzedził trwający kilkanaście lat ogromny wysiłek inwestycyjny oparty o szereg uwarunkowań szczegółowych i skomplikowanych przepisów prawnych. Sam proces zainicjowany został kilkanaście lat temu.
Lotnisko cywilne w Radomiu tworzone jest na chwilę obecną wyłącznie siłami finansowymi miasta.
Otwarcie lotniska nie oznacza końca inwestowania w infrastrukturę portu. Najpilniejszą potrzebą, ważną z punktu widzenia linii lotniczych, jest obecnie dodatkowa płyta postojowa dla samolotów pasażerskich oraz przedłużenie pasa lotniska.
Istotnym, acz niezależnym od miasta problemem w rozwoju działalności lotniskowej jest budowa radiolatarni. W tym miesiącu, zgodnie ze wcześniejszymi informacjami, Polska Agencja Żeglugi Powietrznej powinna już ją oddać do użytku. Tymczasem, niestety, prace nawet się nie zaczęły. Na radiolatarnię zaś liczą przewoźnicy zainteresowani stałymi połączeniami z Radomia.




























